Konferencja – zmiana terminu

Ze względu na Drogę Krzyżowa ulicami naszego miasta, która ma odbyć sie 20.03, konferencja w kawiarni zostaje przeniesiona na 22.03 (niedziela), godz. 17.00. Serdecznie zapraszamy do „Kawy z duszą”.

Nowenna do św. Józefa

Rozpoczęliśmy w naszym Domu nowennę do św. Józefa – jedną z tych modlitw, które są dla nas szczególnie ważne.

Właśnie w czasie tej nowenny, przed 14 laty, wydarzyło się coś niezwykłego: udało się kupić Dom, który dziś służy tylu osobom w potrzebie. Dom – matka początek wszystkich innych dzieł. Dla nas to nie jest przypadek. Widzimy w tym dyskretną, ojcowską opiekę św. Józefa.

Dlatego wracamy do tej modlitwy z wielką wdzięcznością. Tak wiele zawdzięczamy św. Józefowi – jego wstawiennictwu, trosce i prowadzeniu.

Prosimy wszystkich przyjaciół Domu Miłosierdzia, aby w tych dniach łączyli się z nami w modlitwie do św. Józefa, opiekuna rodzin, domów i wszystkich, którzy szukają schronienia.

Pomoc Harcerzy

Od pewnego czasu wspierają nas harcerze z ZHR. Przyjeżdżają, aby służyć najbardziej potrzebującym. Pomagają w codziennych pracach w Domu, ale przede wszystkim angażują się w wydawanie ciepłych posiłków osobom ubogim i bezdomnym.

To dla nas wielka radość widzieć młodych ludzi, którzy z takim sercem i gotowością służą innym. Dziękujemy za ich obecność, pracę i dobre serce.

Sobota z Wietrznem

07.03.2026 r. zapraszamy na koleją sobotę z Wietrznem. Pomòż nam tworzyć kolejny Dom Miłosierdzia Bożego – ofiaruj nam trochę swojego wolnego czasu!

To też okazja, żeby zwiedzić pałac, który zyskał nowe życie. Czekamy na Was.

Szukamy małego samochodu dostawczego dla Domu Miłosierdzia

Każdego dnia do naszego Domu trafia wiele darów: warzywa, jedzenie, ubrania i różne potrzebne rzeczy, którymi dobrzy ludzie dzielą się z nami dla osób w potrzebie.

Aby móc je odbierać i rozwozić tam, gdzie są najbardziej potrzebne, szukamy małego samochodu dostawczego. Może być używany, najważniejsze, aby był sprawny i mógł służyć temu dziełu miłosierdzia.

Jeśli ktoś miałby możliwość podarować taki samochód w darowiźnie, byłaby to ogromna pomoc dla naszej wspólnoty i dla wielu osób, którym staramy się pomagać każdego.

Bóg zapłać za Waszą wielką pomoc !

Powierzamy Waszej modlitwie śp. Zbyszka

Był z nami krótko — zaledwie półtora tygodnia. Potem trafił do szpitala. Dziś wiemy, że były to jego ostatnie dni.

Nie wszystko rozumiemy. Ale wierzymy, że żaden człowiek nie jest przypadkiem.

Może właśnie po to był ten czas — ABY DOŚWIADCZYĆ JEZUSA, aby pobyć wśród ludzi, aby nie być samemu, aby doświadczyć domu.

„Cenny jesteś w moich oczach, nabrałeś wartości i Ja cię miłuję.” (Iz 43,4)

Dziękujemy za obecność Zbigniewa pośród nas. Prosimy o modlitwę za niego. I za wszystkich, którzy odchodzą — aby nikt nie umierał samotnie.