JUŻ NIE BĘDZIE SAM

Kilka dni temu zadzwonił do nas znajomy ksiądz. Powiedział, że nad morzem spotkał człowieka na wózku. Bez obu nóg. Bez domu. Samotnego.

Następnego dnia przywieźli go do nas. Zabraliśmy go do naszego domu w Wietrznie.

Dopiero później poznaliśmy jego historię. Wiele lat temu rzucił się pod pociąg. Przeżył, ale stracił obie nogi.

Dzisiaj jest z nami.

Nie wiemy jeszcze, jak będzie wyglądała jego dalsza droga. Wiemy jedno — już nie będzie sam.

Takich historii w naszych domach są dziesiątki. Historii ludzi, którzy gdzieś po drodze stracili wszystko, czasem także nadzieję.

Prawie nigdy o nich nie opowiadamy. A może czasem powinniśmy. Bo właśnie dla takich chwil istnieje Dom Miłosierdzia. Żeby człowiek, którego życie rozsypało się na kawałki, miał jeszcze dokąd przyjść.

Prosimy, módlcie się za niego. I za wszystkich, którzy każdego dnia pukają do naszych drzwi.

WIETRZNO PO POŻARZE. STRATY LICZONE W MILIONACH

Otrzymaliśmy właśnie specjalistyczny kosztorys prac koniecznych po pożarze w Wietrznie. Skala jest ogromna.

• roboty rozbiórkowe, odgruzowanie i zabezpieczenie pogorzeliska – 777 000 zł netto

• odtworzenie konstrukcji nośnej dachu – stan surowy – 1 227 000 zł netto

• osuszanie i prace wykończeniowe – 2 580 000 zł netto

To razem aż 4 584 000 zł netto.

Wciąż czekamy na wypłatę środków z ubezpieczenia. Nie wiemy jeszcze, jaką część tych ogromnych kosztów pokryje ubezpieczyciel.

Dobry Bóg jak zawsze we wszystkim nam pomoże i JEMU całkowicie ufamy! 

Dzisiaj prosimy Was o wielką pomoc. Każda wpłata, każde udostępnienie i każda osoba, która stanie razem z nami do odbudowy tego miejsca, ma ogromne znaczenie. 

Bóg zapłać za Waszą wielką pomoc !

SZYKUJEMY WIETRZNO NA 100 OSÓB TEJ JESIENI!

Potrzeby rosną bardzo szybko. Tylko w ostatnim tygodniu przyjęliśmy na pobyt stały 7 nowych osób w potrzebie. Każda z nich przyszła ze swoją historią i potrzebą bezpiecznego miejsca do życia.

Dlatego nie zwalniamy. Chcemy przygotować Wietrzno tak, aby tej jesieni mogło tutaj mieszkać nawet 100 osób.

Przed nami konkretna praca. Musimy przygotować kolejne pokoje i miejsca do spania, wyposażyć część mieszkalną, a przede wszystkim przygotować i uruchomić ogrzewanie w części mieszkalnej, żeby przed nadejściem chłodnych dni Dom był naprawdę gotowy.

Jesień i zima są dla osób bez domu najtrudniejszym czasem. Nie chcemy czekać, aż przyjdą pierwsze mrozy. Chcemy być gotowi wcześniej. Bóg zapłać za Waszą wielką pomoc !

🕊️🦜 W Wietrznie robi się coraz bardziej kolorowo!

Gołębnik w Wietrznie mamy już od jakiegoś czasu, podobnie jak małą gromadkę papug, która do tej pory mieszkała w klatce. Teraz przyszedł czas na kolejny krok!

Rozbudowujemy gołębnik i tworzymy prawdziwą papugarnię, aby nasi skrzydlaci mieszkańcy mieli więcej przestrzeni i jeszcze lepsze warunki. 🦜🕊️

Nasi mieszkańcy sami angażują się w prace i późniejszą opiekę nad ptakami. To daje zajęcie, uczy odpowiedzialności, ale przede wszystkim sprawia wiele radości.

Wietrzno żyje, rozwija się i pięknieje. Bóg zapłać za Waszą wielką pomoc! 

🌿 Wietrzno – ogród, który naprawdę żyje! 🍅🥒🌶️

Popatrzcie tylko na te pomidory, ogórki i paprykę! ❤️ Wszystko rośnie w naszym ogrodzie w Wietrznie, o który każdego dnia troszczą się nasi mieszkańcy.

To ich praca, cierpliwość i serce. Sieją, podlewają, pielęgnują, a teraz przychodzi czas zbierania owoców. 🌱

Ten ogród daje nam nie tylko świeże warzywa do naszej kuchni. Daje też radość z pracy, poczucie odpowiedzialności i świadomość, że razem możemy stworzyć coś naprawdę pięknego.

W Wietrznie rośnie nie tylko ogród. Rośnie wspólnota. ❤️

Wietrzno odzyskuje swój rytm

Powoli wracamy do normalności. Wietrzno znów zaczyna tętnić życiem.

Za nami wiele dni pełnych formalności, spotkań, dokumentów i uzgodnień. To był czas wymagający cierpliwości, ale konieczny, aby wszystko mogło przebiegać zgodnie z przepisami i bezpiecznie.

Miejsce po pożarze zostało już odpowiednio zabezpieczone. Teraz przygotowujemy się do kolejnego etapu – uprzątnięcia pogorzeliska i rozpoczęcia odbudowy.

Najważniejsze jest jednak to, że nasi mieszkańcy mogą już coraz bardziej wracać do codziennego rytmu życia. Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami modlitwą, dobrym słowem i konkretną pomocą. Każdy gest miał ogromne znaczenie.

Idziemy dalej. Z ufnością Panu i nadzieją.

Mimo pożaru życie nie przestało rozkwitać.

Choć pożar zostawił po sobie wiele zniszczeń, nasz ogród w Wietrznie ocalał. Każdego dnia przypomina nam, że nawet pośród trudnych doświadczeń Bóg pozostawia znaki nadziei.

Zieleń, kwiaty i dojrzewające warzywa cieszą oczy i serca. To miejsce wciąż żyje i daje siłę do dalszej pracy. Patrząc na ten ogród, jeszcze mocniej wierzymy, że po czasie ognia przychodzi czas odbudowy.

Dziękujemy wszystkim, którzy są z nami, modlą się i wspierają nas w tym dziele. Razem krok po kroku odbudowujemy Wietrzno.

Pomoc, która przyszła natychmiast

Dziś mieliśmy bardzo miłe spotkanie z Panem Burmistrzem oraz Panią Zastępczynią Burmistrza Gminy Polanów.

 

Była to przede wszystkim okazja, aby z całego serca podziękować za ogromną życzliwość, troskę i błyskawiczną pomoc okazaną naszym mieszkańcom w czasie pożaru w Wietrznie. W tych trudnych chwilach nie zostaliśmy sami. Dzięki zaangażowaniu władz gminy nasi mieszkańcy natychmiast otrzymali bezpieczne schronienie, ciepły posiłek i wszelkie niezbędne wsparcie.

Jeszcze raz dziękujemy Panu Burmistrzowi, Pani Zastępczyni oraz wszystkim pracownikom Gminy Polanów za otwarte serca, sprawne działanie i dobro okazane naszej wspólnocie.

„Jeden drugiego brzemiona noście” (Ga 6,2). Niech Pan Bóg obficie wynagrodzi wszelkie dobro.