POSZLI GŁOSIĆ JEZUSA. DOTARLI! 🔥🙏

Wilno. Kodeń. Milejczyce.

Kilka dni temu nasi pielgrzymi i głoszący Pana Jezusa dotarli do celu!

Wyruszyli w drogę z Ewangelią i zaufaniem, że Pan Bóg sam będzie otwierał drzwi. I otwierał!

Co to były za tygodnie! Ile spotkań, rozmów o Jezusie, wspólnej modlitwy, przyjęcia pod dach i ludzkiej dobroci. Ile łaski po drodze!

Niektórzy wrócą do nas dopiero po miesiącu nieobecności. Zmęczeni, ale z sercami pełnymi historii o tym, jak Pan Bóg działał przez ludzi spotkanych na drodze.

Bo można wyjść bez wielkich zabezpieczeń. Można zaufać. Można głosić Jezusa na drogach, w domach, w małych miejscowościach i wielkich miastach.

Ewangelia wciąż jest żywa. Jezus wciąż posyła. A kiedy człowiek odpowiada „idę” — zaczynają dziać się rzeczy niezwykłe. 🔥

Chwała Panu za każdą z tych dróg!

Czwarta grupa wyszła głosić Jezusa

Dziś w drogę ruszyła czwarta grupa Braci i Sióstr Miłosiernego Pana. Ich celem są Milejczyce i Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa – Dobrego Pasterza.

Idą, aby głosić Jezusa, spotykać ludzi, modlić się z nimi i dawać świadectwo żywego Boga.

Tak jak pozostałe grupy, wyruszyli bez pieniędzy i bez wcześniej przygotowanych noclegów. Zdani na Bożą Opatrzność i dobro ludzi, których spotkają po drodze.

To już czwarta grupa w drodze – po Wilnie, Kodniu i Medjugorie. 

Niech każda droga prowadzi do Jezusa!

Pan prowadzi… a oni idą dalej!

Trwa wędrówka naszych Braci i Sióstr Miłosiernego Pana, którzy kilka dni temu wyruszyli w drogę, zdając się całkowicie na Bożą Opatrzność. Bez przygotowanych noclegów, bez pieniędzy — z Ewangelią i ufnością, że Pan sam poprowadzi.

🇱🇹 Grupa zmierzająca do Wilna była wczoraj w okolicach Elbląga.

⛪ Grupa idąca do Kodnia dotarła wczoraj do Torunia.

🇧🇦 Trzecia grupa od czwartku jest już w Medjugorie.

Za nimi wiele kilometrów, ale przede wszystkim wiele niezwykłych spotkań z ludźmi. Rozmowy, wspólna modlitwa, świadectwa, otwarte drzwi i serca. Czasem spotkania zupełnie niespodziewane — takie, których nie da się wcześniej zaplanować.

Idą, by głosić Chrystusa tam, gdzie Pan ich pośle. I każdego dnia przekonują się, że kiedy człowiek oddaje Mu swoją drogę, Bóg naprawdę posyła ludzi i otwiera drzwi.

🙏 Módlcie się za naszych Braci i Siostry, aby mieli siłę i odwagę i aby każde spotkanie na tej drodze przynosiło dobre owoce.

Droga trwa… ❤️

Jeszcze wczoraj pracowali przy odbudowie domu po pożarze w Wietrznie. Dziś ruszyli odbudowywać serca, głosząc Ewangelię.

Dziś, po porannych Mszach i po zakończeniu intensywnych prac związanych z usuwaniem skutków pożaru w Wietrznie, nasi Bracia i Siostry wyruszyli na ewangelizację.

Jedna ekipa udała się do Wilna, druga do Kodnia, a trzecia do Medjugorja.

Idą o żebraczym chlebie – bez pieniędzy, bez przygotowanych noclegów, zawierzając wszystko Bożej Opatrzności. Chcą głosić Chrystusa wszędzie tam, gdzie Pan ich pośle, ufając, że On sam będzie ich prowadził i troszczył się o wszystko, czego będą potrzebować.

Otoczmy ich modlitwą, aby Duch Święty prowadził ich na każdej drodze, otwierał serca spotykanych ludzi i sprawił, by wielu dzięki ich świadectwu zbliżyło się do Boga.

Początek Wielkiego Postu – ruszamy z rekolekcjami!

Z początkiem Wielkiego Postu Bracia i Siostry Miłosiernego Pana wyruszyli w drogę, aby głosić rekolekcje w różnych miejscach – parafiach, wspólnotach i domach, gdzie jest pragnienie Słowa, modlitwy i umocnienia wiary.

To dla nas czas szczególny: czas nawrócenia, pojednania i powrotu do źródła.

Prosimy o modlitwę za wszystkich, do których jesteśmy posłani — i za nas, abyśmy byli tylko narzędziem, przez które działa Bóg.

Niech ten Wielki Post stanie się czasem łaski dla wielu serc.

Bracia i Siostry Miłosiernego Pana w cichej, codziennej służbie ubogim i Ewangelii

Dziś, w Dniu Życia Konsekrowanego, dziękujemy Dobremu Bogu za Braci i Siostry Miłosiernego Pana, którzy oddali swoje życie na służbę ubogim i głoszenie Ewangelii.

W ciszy codziennych obowiązków, w prostych gestach i otwartych domach stają się znakiem miłości Boga, która nie opuszcza najsłabszych.

Niech ich życie ofiarowane będzie światłem i nadzieją dla wielu.