Wietrzno odzyskuje swój rytm

Powoli wracamy do normalności. Wietrzno znów zaczyna tętnić życiem.

Za nami wiele dni pełnych formalności, spotkań, dokumentów i uzgodnień. To był czas wymagający cierpliwości, ale konieczny, aby wszystko mogło przebiegać zgodnie z przepisami i bezpiecznie.

Miejsce po pożarze zostało już odpowiednio zabezpieczone. Teraz przygotowujemy się do kolejnego etapu – uprzątnięcia pogorzeliska i rozpoczęcia odbudowy.

Najważniejsze jest jednak to, że nasi mieszkańcy mogą już coraz bardziej wracać do codziennego rytmu życia. Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami modlitwą, dobrym słowem i konkretną pomocą. Każdy gest miał ogromne znaczenie.

Idziemy dalej. Z ufnością Panu i nadzieją.

Mimo pożaru życie nie przestało rozkwitać.

Choć pożar zostawił po sobie wiele zniszczeń, nasz ogród w Wietrznie ocalał. Każdego dnia przypomina nam, że nawet pośród trudnych doświadczeń Bóg pozostawia znaki nadziei.

Zieleń, kwiaty i dojrzewające warzywa cieszą oczy i serca. To miejsce wciąż żyje i daje siłę do dalszej pracy. Patrząc na ten ogród, jeszcze mocniej wierzymy, że po czasie ognia przychodzi czas odbudowy.

Dziękujemy wszystkim, którzy są z nami, modlą się i wspierają nas w tym dziele. Razem krok po kroku odbudowujemy Wietrzno.

Pomoc, która przyszła natychmiast

Dziś mieliśmy bardzo miłe spotkanie z Panem Burmistrzem oraz Panią Zastępczynią Burmistrza Gminy Polanów.

 

Była to przede wszystkim okazja, aby z całego serca podziękować za ogromną życzliwość, troskę i błyskawiczną pomoc okazaną naszym mieszkańcom w czasie pożaru w Wietrznie. W tych trudnych chwilach nie zostaliśmy sami. Dzięki zaangażowaniu władz gminy nasi mieszkańcy natychmiast otrzymali bezpieczne schronienie, ciepły posiłek i wszelkie niezbędne wsparcie.

Jeszcze raz dziękujemy Panu Burmistrzowi, Pani Zastępczyni oraz wszystkim pracownikom Gminy Polanów za otwarte serca, sprawne działanie i dobro okazane naszej wspólnocie.

„Jeden drugiego brzemiona noście” (Ga 6,2). Niech Pan Bóg obficie wynagrodzi wszelkie dobro.

Wieści z Wietrzna

Zaraz po pożarze całą naszą uwagę skierowaliśmy na mieszkańców. Najważniejsze było zapewnienie im bezpieczeństwa, noclegu i opieki.

Od poniedziałku trwają intensywne działania formalne i organizacyjne. Spotykamy się z urzędami, rzeczoznawcami i specjalistami, aby jak najszybciej przejść przez wszystkie niezbędne procedury.

Najbliższe wyzwania to odpowiednie zabezpieczenie miejsca po pożarze oraz przygotowanie terenu do uprzątnięcia tego, co pozostało po zniszczeniach. Każdy dzień przynosi kolejne decyzje i kolejne kroki na drodze do odbudowy.

Dziękujemy za wszystkie słowa wsparcia, modlitwę i okazywaną życzliwość. To naprawdę dodaje sił.

Bóg zapłać !!!

Historia 49 osób, które nagle musiały opuścić Wietrzno

Gdy wybuchł pożar, najważniejsze było bezpieczeństwo naszych mieszkańców. Wszyscy zostali natychmiast oddaleni od budynku.

W tym trudnym momencie otrzymaliśmy niezwykłą pomoc od Gminy Polanów. Nasi mieszkańcy nie musieli stać na deszczu ani chłodzie. Otrzymali ciepłe napoje, schronienie w sali, gorący obiad, a następnie autokar, który przewiózł ich do Koszalina. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za tak szybką, sprawną i pełną serca pomoc.

Cztery osoby zostały przewiezione do naszego domu w Warcinie. Pięciu mieszkańców przyjął do siebie pewien człowiek, zapewniając im od razu pracę i miejsce do zamieszkania. Pozostałe osoby trafiły do Domu Miłosierdzia w Koszalinie.

Mamy nadzieję, że już za kilka dni większość mieszkańców będzie mogła wrócić do części mieszkalnej pałacu w Wietrznie, która nie została uszkodzona przez pożar.

Takie chwile pokazują, jak wiele dobra jest w ludziach. Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami od pierwszych minut tego trudnego wydarzenia! Bóg zapłać !

„To nie był egzamin z organizacji. To był egzamin z człowieczeństwa – i tak wiele osób zdało go pięknie.”