Wielka prośba

Drodzy przyjaciele Domu Miłosierdzia Bożego!

Chciałbym Was ogromnie prosić o wielką modlitwę do Nieba, by Pan dał nam czwarty Dom. Jest już nas bardzo dużo w trzech Domach i za chwilę nie będziemy mieli żadnego wolnego łóżka. Tylko w tym tygodniu przyjęliśmy już 10 osób. Proszę Was, pomódlmy się wspólnie, aby Pan nas wysłuchał, żebyśmy nikomu mnie musieli odmówić schronienia, abyśmy mogli każdego przyjąć do naszych Domów.

ks. Radek

Dzień z życia

Chcemy podzielić się z Wami tym jak wygląda jeden dzień z naszego życia. Oto miniony wtorek w naszym koszalińskim Domu. O godz. 4.00 nad ranem piekarze kończą pracę. Po godz. 5.00 wielu mieszkańców szykuje się do wyjścia do pracy, wcześniej jedząc śniadanie na naszej jadalni. O godz. 6.15 rozpoczynają modlitwę wewnętrzną Bracia i Siostry Miłosiernego Pana. O godz. 7.30 odbywa się spotkanie ze wszystkimi, którzy nie pracują poza Domem. Ekipa kilku chłopaków wraz z br. Józefem wyrusza na Pustelnię, aby dokończyć wieżę kapliczną. 9 osób jedzie do Piekarni Bożego Miłosierdzia na generalne sprzątanie i prace remontowe. Kolejna ekipa jedzie do Uliszek, by kontynuować remonty – po elektryce i hydraulice czas na podłogi i malowanie. Pozostałe osoby zajmują się Domem. Grupa 9 osób pracuje w kuchni, 6 osób sprząta cały Dom i wykonuje wiele innych prac. O godz. 9.00, po porannym lectio divina Bracia i Siostry idą na miasto, aby odpowiedzieć na 6 porannych zgłoszeń w sprawie udzielenia pomocy i dostarczenia żywności. Dwaj Bracia studenci śledzą przez Internet wykłady przygotowując się do kapłaństwa. W tym czasie wolontariusze koordynują sprawy związane z koszalińskim Domem, Piekarnią, oraz Domami na Roli i w Uliszkach. Telefon Domu ciągle dzwoni w przeróżnych sprawach, pomagamy jak potrafimy. O godz. 11 rozpoczynamy przygotowanie namiotu, w którym będą wydawane posiłki dla potrzebujących. Niektórzy z Braci i Sióstr oraz wolontariusze tuż przed godz. 12.00, po wspólnej modlitwie rozpoczynają wydawanie posiłku. Do godz. 14.00 przez namiot przewinie się sto kilkadziesiąt osób. W międzyczasie koordynujemy sprawy w Uliszkach i na Roli. Przychodzi czas obiadu dla domowników. O godz. 15.00 w naszej kaplicy odbywa się Koronka do Bożego Miłosierdzia, a po mniej godzinna adoracja z Braćmi i Siostrami. O godz. 16.00 sprawowana jest Eucharystia dla domowników. Między godz. 15.00 a 18.00 wracają mieszkańcy pracujący poza Domem. Wykonywane są popołudniowe dyżury porządkowe. O godz. 18.00 mieszkańcy zasiadają do kolacji. W tym czasie rozpoczynają pracę nasi piekarze. O godz. 19.00 rozpoczyna się Eucharystia dla osób przychodzących z miasta. Tego dnia przyjęliśmy 3 mężczyzn z ulicy i 1 kobietę. O godz. 22.00 Dom zasypia bezpieczny w ramionach Ojca Niebieskiego, naszego Tatusia. Wiele osób w nocy wciąż będzie adorowało Pana Jezusa. 

Poprawiona wieża

Dzielimy się z Wami naszą obecną radością – udało się poprawić wieżę na kaplicy w Pustelni. Pierwsza, postawiona przez firmę wieża była niewymiarowa i nie tak piękna, jak ta o której marzyliśmy. Niebawem w wieży zostanie zamontowany dzwon. Przypominamy, że chcemy otworzyć Pustelnię 11.06.2021 r. w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. 

8 lat adoracji

06.01.2013 r. w naszej tymczasowej kaplicy zainaugurowana została nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu. Po raz kolejny wspominając to wydarzenie szukamy słów, aby wyrazić wdzięczność za ten ogromny dar szczególnej obecności Pana w naszym Domu. O cudach jakie Jezus czyni, kiedy trwamy przed Nim na modlitwie możemy pisać i opowiadać godzinami. 

Odwiedzajcie naszą kaplicę i wylewajcie swoje serca przed Panem!

„Pięknie jest zatrzymać się z Jezusem i jak umiłowany Uczeń oprzeć głowę na Jego piersi (por. J 13, 25), poczuć dotknięcie nieskończoną miłością Jego Serca. Jeżeli chrześcijaństwo ma się wyróżniać w naszych czasach przede wszystkim «sztuką modlitwy», jak nie odczuwać odnowionej potrzeby dłuższego zatrzymania się przed Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie na duchowej rozmowie, na cichej adoracji w postawie pełnej miłości? Ileż to razy, moi drodzy Bracia i Siostry, przeżywałem to doświadczenie i otrzymałem dzięki niemu siłę, pociechę i wsparcie!” (św. Jan Paweł II, Ecclesia de Eucharistia, nr 25).

List

Boże Narodzenie 2020 r.

 

Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia.  J 8,12

 

Przyjaciele Jezusa, Ufający Panu!

 

            Nadzieja, jak mówi św. Tomasz z Akwinu, to pewność życia wiecznego, to pewność, że Pan doprowadzi nas do nieba! Jezus nasz Jedyny Pan przyszedł, aby objawić nam, że niebo, otwarte przez Niego, jest darem dla nas! Pragnijcie nieba! Niebo to nasz Dom prawdziwy, jak powie św. Piotr, niebo to prawdziwa Ojczyzna! Karmcie się nadzieją, a nie lękiem! Lęk zamyka i odbiera zdrowy rozum. Jezus przyszedł, aby to życie, także tu na ziemi było inne, pełne NIEGO i w NIM. Spójrzcie na Matkę, Matkę Boga, Ona w każdej sekundzie swego życia ufała i była pokorna, to znaczy zawsze zwrócona na Pana, zawsze ufna! Przyjaciele, nie bójcie się! ON czuwa nad Wami! Bądźcie wierni Jezusowi i Jego Ewangelii! Tego Wam życzę najbardziej z całego serca i proszę za Wami Pana, aby Wam błogosławił i Was rozradował!

Swoim zwyczajem chcę pokrótce napisać Wam czym żyliśmy przez ostatnie miesiące. Ze względu na obostrzenia związane z pandemią wiele wydarzeń roku liturgicznego przeżywaliśmy bardziej kameralnie. Niedzielę Bożego Miłosierdzia spędziliśmy wielbiąc Boga w naszej kaplicy i wsłuchując się w słowa Dzienniczka. Aby uczcić setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II na naszym koszalińskim Domu pojawił się baner przedstawiający świętego i jego słowa dotyczące Eucharystii. W uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej wraz z Ojcami Franciszkanami zorganizowaliśmy procesję Eucharystyczną. Spełniło się wtedy jedno z naszych marzeń – mogliśmy zbudować ołtarz przy naszym koszalińskim Domu. Ze wzglądu na sytuację związaną z pandemią nie mogliśmy w tym roku zorganizować dużych ewangelizacji letnich. Jednak Pan pokazał, abyśmy głosili Boga Żywego w naszym mieście. Siostry, Bracia i osoby świeckie wielokrotnie wychodziły na ulice Koszalina dzielić się z mieszkańcami świadectwem swojego życia z Jezusem. Na prośbę wielu osób wznowiliśmy spotkania z Apokalipsą św. Jana. Natomiast w listopadzie po raz drugi rozpoczęło się w naszej kaplicy 33-dniowe przygotowanie do Aktu Ofiarowania się Jezusowi Chrystusowi przez Maryję wg. Traktatu św. Ludwika. Pod koniec Adwentu swoje rekolekcje przeżyli mieszkańcy wszystkich trzech Domów Miłosierdzia Bożego.

            Przechodząc do spraw życia codziennego: nadal trwają remonty w Domu dla kobiet  w Uliszkach, za nami hydraulika, elektryka, odnowienie łazienek. Na Roli powstał domek, w którym zamieszkało 8 osób, altana i nowa drewutnia; został także odnowiony ogród. W koszalińskim Domu wyremontowane zostały balkony. Cały czas trwają prace na Pustelni Bożego Miłosierdzia, którą planujemy otworzyć na uroczystość Serca Jezusa: piękną kaplicę i cztery pustelnie. W maju liczba mieszkańców trzech Domów sięgnęła 150 osób. Dużym zmartwieniem był dla nas fakt, że ze wzglądu na pandemię nie możemy wpuszczać osób potrzebujących na jadalnię, dlatego niejednokrotnie czekali oni na deszczu i w chłodzie. Bóg szybko przyszedł nam z pomocą i zostały zakupione dwa piękne namioty zewnętrzne, gdzie posługujemy każdemu w potrzebie.

            Chcemy też z serca podziękować za ofiarowany nam 1% podatku (101 502 zł). Pieniądze przeznaczyliśmy na pokrycie naszych długów oraz na bieżące działanie Domów.

            Ku naszej wielkiej radości Biskup Edward Dajczak 19 czerwca 2020 r. podpisał dokument inicjujący powstanie wspólnoty Sióstr Miłosiernego Pana. Dzień później dwie siostry przyjęły habit i rozpoczęły kanoniczny nowicjat. Wspólnota Braci również się rozwija, w czerwcu i grudniu kolejni Bracia przyjęli habity. Natomiast czterej Bracia we wrześniu złożyli drugą profesję zakonną. Nieustannie od marca działa pogotowie Sióstr i Braci, którzy odwiedzają osoby potrzebujące, aby dać Jezusową nadzieję, zrobić zakupy, pokrzepić               i uczynić wszystko co konieczne by nie stracić pokoju serca w tym trudnym czasie.

            Cały czas działa Piekarnia Bożego Miłosierdzia. Staramy się wprowadzać kolejne produkty i rękodzieło, które powstaje w naszym Domu. W październiku minęło 10 lat od założenia Stowarzyszenia.

            Niewątpliwie wielką radością są Bracia i Siostry Miłosiernego Pana, którzy trwają wiele godzin na modlitwie i swoją dobrocią zajmują się nieustannie setkami osób. Prowadzą coraz odważniej te wszystkie dzieła Bożego Miłosierdzia i wzbudzają wszędzie gdzie są ogromną ufność do Pana! Niech Bóg będzie uwielbiony w tych niezwykłych osobach! Proszę Was o modlitwę za nimi i o nowe powołania do ich wspólnot.

            Na koniec, jak zawsze nie znajduję słów, by Wam podziękować za wszystko: dobroć, modlitwę, ofiary na te wszystkie dzieła. Niech Jezus, nasz Zbawiciel odda Wam stokrotnie!

Ufający Panu!

Jezus jest z nami, to jest najpewniejsze!

Z serca Wam błogosławię.

Radosław Siwiński z Braćmi i Siostrami Miłosiernego Pana