Dom Miłosierdzia Bożego w Koszalinie

MSZA ŚWIĘTA

dzień powszedni 19:00
niedziela i święta 11:00

MSZA ŚWIĘTA Z MODLITWĄ O UZDROWIENIE

każda pierwsza sobota miesiąca 19:00

SPOWIEDŹ ŚWIETA

codziennie godzinę przed Mszą Świętą
w każdą środę od 15:00 do 19:00

MODLITWA WSTAWIENNICZA

każdy czwartek do późnych godzin nocnych

PUNKT WSPARCIA PSYCHOLOGICZNEGO

wtorek (18-19)
środa (17–18)
czwartek (18-19)
piątek (16-18)

POMOC PRAWNA

poniedziałek 15:00-16:00

PUNKT INFORMACJI O SEKTACH

dyżury w kwietniu

07.04 (piątek) 17.00-18.30

20.04 (czwartek) 17.00-18.30

27.04 (czwartek) 17.00-18.30

ADORACJA NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU ON-LINE

całą dobę dzięki Dobrym Mediom

Historia

Jeśli chodzi o historię Domu – za Ewangelistą można by powiedzieć „cały świat nie pomieściłby ksiąg, które by trzeba napisać”…

13227577_1725224021027639_7793110882846269652_o-e1463823100831

Budynek stojący u zbiegu ulic Monte Cassino i Młyńskiej jest materialnym, pięciokondygnacyjnym dowodem na działanie Bożej Opatrzności. W 2010 roku Bóg pokazał charyzmatycznie pierwszy budynek w Koszalinie, który miał stać się Domem Miłosierdzia. Jednak wobec licznych problemów związanych z kupnem tej nieruchomości, Bóg wskazał inne miejsce – dom o wiele większy od pierwszego, będący też w lepszym stanie. 16.03.2012 r. w czasie nowenny do św. Józefa zakupiliśmy ponad stuletni budynek z czerwonej cegły. Przez 9 lat nikt go nie zamieszkiwał. Dlatego na początku ruszyły prace nad oczyszczeniem budynku z ton śmieci, starych mebli, dywanów itd. Pracę tę wykonywali wolontariusze – nasi znajomi i przyjaciele, pomagali nam także członkowie koszalińskich wspólnot. Już wtedy ten dom przyciągał do siebie ludzi, jednocząc ich, a ci z kolei ożywiali go swoją obecnością. 11.06.2012 r. Pani Dyrektor Zakładu zadzwoniła do naszego Stowarzyszenia oferując pomoc osadzonych. Od tamtej pory od poniedziałku do piątku wykonują oni prace remontowo – budowlane. Jest to dla nas nieoceniona pomoc.

15.09.2012 na szczycie Domu stanął krzyż, żeby już nikt nie miał wątpliwości, że to Dom Jezusa. Jesienią 2012 roku w budynku pojawili się pionierzy, którzy zamieszkali w Domu w spartańskich warunkach. Pan troszczy się o swoje dzieci, więc niebawem znalazł się sponsor, który ufundował wymianę wszystkich okien w budynku. To tylko jeden z wielu przykładów tej Bożej troski. 23.12.2012 uroczyście otworzyliśmy małą, tymczasową kaplicę i pierwsze drzwi do Domu. Dwa tygodnie później ksiądz Biskup zainaugurował wieczystą adorację w naszej kaplicy, od tego momentu Jezus Eucharystyczny jest adorowany w naszym Domu dzień i noc. Kiedy On zamieszkał z nami wszystko nabrało większego tępa. Nasza „rodzina” z tygodnia na tydzień się powiększała.

Jesienią 2013 r. w Domu ruszyły comiesięczne Msze z modlitwą o uzdrowienie i cotygodniowe modlitwy wstawiennicze. Również tej jesieni o.Antonello – charyzmatyczny kaznodzieja z Brazylii wygłosił proroctwo dotyczące miejsca wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu w Koszalinie: „Jezus błaga: ja chcę mieć w Koszalinie kościół otwarty przez całą dobę, gdzie wiele moich świeckich dzieci będzie adorować wieczyście Najświętszy Sakrament w intencji całej Polski.”. Nasza radość była tym większa, że Ksiądz Biskup naszej diecezji rozeznał, że tym miejscem ma być nowa kaplica, która powstaje w Domu Miłosierdzia. Obchodząc razem święta, dzieląc codzienne troski i radości wzrastało w nas poczucie, że nie jesteśmy zbiorem ludzi, którzy przypadkowo się spotkali, ale jesteśmy już wspólnotą, taką w której „jedni drugich troski nosimy”.

Jednym z zadań Domu jest ewangelizacja – zatem latem w murach budynku z czerwonej cegły zbierają się ewangelizatorzy z całej Polski, biorący udział w Ewangelizacji Nadmorskiej i Ewangelizacjach wioskowych.

04.10.2014 nadszedł długo oczekiwany moment – docelowa kaplica została otwarta. Jest to najprawdziwsze serce Domu Miłosierdzia Bożego.

09.04.2015 w Domu została powołana do życia Wspólnota Jezusa Miłosiernego.

24.12.2015 r. zaczęła pracować druga komora wyżej wspomnianego „serca Domu” –  zainaugurowane zostało działanie jadłodajni pw. bł. Matki Teresy z Kalkuty. Ks. biskup Edward Dajczak poświęcił to najważniejsze po kaplicy miejsce naszego Domu. Do stołu wigilijnego zasiedli ubodzy i samotni, którzy od tego momentu codziennie mogą korzystać z bezpłatnych posiłków w Domu.

To tylko mały urywek tego co działo się i dzieje w naszym Domu, bo „cały świat nie pomieściłby ksiąg…”.