Po zimie przyszła kolej na kolejną pracę w naszym domu.
W łaźni św. Łazarza mróz zrobił swoje – popękały niektóre rurki i instalacje, dlatego musimy wszystko naprawić, żeby znów mogła służyć ludziom, którzy tu przychodzą.
To miejsce jest bardzo potrzebne – wielu naszych gości może tu umyć się, ogrzać i odzyskać trochę godności.
Powoli zabieramy się do pracy i ufamy, że św. Łazarz pomoże nam doprowadzić wszystko do porządku.
Bóg zapłać za Waszą wielką pomoc!
