Tyle spowiedzi, tyle łaski… setki ludzi, których Bóg dotykał.
Widzieliśmy, jak serca wracają do życia.
Chwała Panu za to, co uczynił!
To był dzień pełen nieba.
Długie kolejki do spowiedzi, łzy i pokój serca.
Miłosierdzie Boże naprawdę się rozlewało.
Dziękujemy każdemu, kto był – i temu, kto się modlił.



