Historia 49 osób, które nagle musiały opuścić Wietrzno

Gdy wybuchł pożar, najważniejsze było bezpieczeństwo naszych mieszkańców. Wszyscy zostali natychmiast oddaleni od budynku.

W tym trudnym momencie otrzymaliśmy niezwykłą pomoc od Gminy Polanów. Nasi mieszkańcy nie musieli stać na deszczu ani chłodzie. Otrzymali ciepłe napoje, schronienie w sali, gorący obiad, a następnie autokar, który przewiózł ich do Koszalina. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za tak szybką, sprawną i pełną serca pomoc.

Cztery osoby zostały przewiezione do naszego domu w Warcinie. Pięciu mieszkańców przyjął do siebie pewien człowiek, zapewniając im od razu pracę i miejsce do zamieszkania. Pozostałe osoby trafiły do Domu Miłosierdzia w Koszalinie.

Mamy nadzieję, że już za kilka dni większość mieszkańców będzie mogła wrócić do części mieszkalnej pałacu w Wietrznie, która nie została uszkodzona przez pożar.

Takie chwile pokazują, jak wiele dobra jest w ludziach. Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami od pierwszych minut tego trudnego wydarzenia! Bóg zapłać !

„To nie był egzamin z organizacji. To był egzamin z człowieczeństwa – i tak wiele osób zdało go pięknie.”