„W górach jest wszystko co kocham…”

Po tygodniu przemierzania górskich szlaków uczestnicy „Szkoły Życia” powrócili do Koszalina. Zdobyli w tym czasie nowe doświadczenia i spotkali Boga w pięknie Jego stworzeń. Teraz wrócili do swojego rytmu dnia i posług pełnionych dla Domu. Zanim zakończy się pierwszy rok funkcjonowania tego projektu, uczestnicy „Szkoły Życia” odwiedzą jeszcze wiele miejsc. 

„Szkoła” w drodze

Trzy dni temu wspólnota „Szkoły życia” wypełniła bagażnik busa najpotrzebniejszymi rzeczami (w tym sporymi zapasami prowiantu :)) i z ks. Radkiem na czele wyruszyła w drogę. Skąd taki pomysł? Odpowiedzią jest żelazna zasada tej „Szkoły” – podróże kształcą, a zwłaszcza te odbywane we wspólnocie. To świetna okazja, aby nie tylko oswajać się z nieznaną wcześniej przestrzenią, ale także, żeby poznawać drugiego człowieka, z którym odbywa się tą podróż. Dziś „Szkoła” pozdrawia Was z zaśnieżonego Karpacza. Jutro ruszają do Pragi.

Koszalin-Poznań-Kalisz

Kolejna wycieczka osób biorących udział w projekcie „Szkoła Życia” odbyła się w dniach 11-12.11.2016 r. Okazją do tej podróży była konferencja, którą ks.Radek wygłaszał w Kaliszu. 

Pierwszym punktem w „programie” był Poznań. Ku wielkiej radość uczestników, trafili oni na Jarmark św. Marcina. Jak człowiek posili się rogalami, może zwiedzać zabytki całymi godzinami. Po noclegu w Ostrowie Wielkoposkim ruszyli do Kalisza. Tam w sanktuarium św. Józefa panie wykorzystały tą świetną okazję i prosiły świętego o pomóc w „dopasowaniu” drugiej połówki. O co prosili panowie? Nie chcieli powiedzieć 🙂 W drodze powrotnej punktem obowiązkowym był Licheń. Przed przyjazdem do Domu nasza młodzież wraz z duszpasterzem zawitali do Czarnego i odwiedzili Siostry ze Wspólnoty Dzieci Łaski Bożej, gdzie uczestniczyli w Eucharystii.

Niebawem kolejne relacje – w Szkole Życia nie siedzi się na jednym miejscu 🙂

 downloads3

Podróże kształcą

Podopieczni naszej „Szkoły życia” mają za sobą pierwszy wspólny wyjazd. W dniach 22-25.10 odwiedzili Wrocław i Warszawę. W stolicy Dolnego Śląska nocowali w klasztorze Sióstr Urszulanek. Noc po wyczerpującej podróży minęła szybko. Jako, że była to niedziela dzień rozpoczął się Mszą świętą, po której nasza „Szkoła” wraz z ks. Radkiem na czele wyruszyła zwiedzać miasto. Najważniejszym punktem na mapie Wrocławia okazało się ZOO (starsi pewnie pamiętają „Z kamerą wśród zwierząt”, program, który oglądało się z zapartym tchem śledząc losy mieszkańców wrocławskiego ZOO :)). Natomiast punktem centralnym w zwiedzaniu ZOO stało się afrykarium – będące w czołówce najczęściej odwiedzanych atrakcji turystycznych w Polsce. Następnie przyszła kolej na Stare Miasto i lody.

Z Wrocławia wspólnota ruszyła do stolicy. Tam rozlokowawszy się u przyjaciół Domu, ruszyła zwiedzać Muzeum Powstania Warszawskiego. Później przyszedł czas na Stare Miasto, Grób Nieznanego Żołnierza i Parlament. Była też chwila, aby rzucić okiem na Pałac Prezydencki oraz odwiedzić Wyższe Seminarium Duchowne.

Rozmawiając o tym wyjeździe  z członkami tej szczególnej wspólnoty jaką jest „Szkoła Życia” wybrzmiała jedna ważna sprawa – przez te 3 dni poznali siebie bardziej niż przez te 3 tygodnie odkąd „Szkoła” funkcjonuje. Zatem faktycznie – podróże kształcą! 🙂

szkola

 

Wieści ze „Szkoły”

Początki to czas zmagania się z trudami, ale też czas radości, która plynie z poznawania bliżej drugiego człowieka. „Szkoła życia” działa już 3,5 tygodnia. Na strychu mieszka 11 osób – dwie dziewczyny i dziewięciu chłopaków. Ich plan dnia jest prosty: o 7.00 wspólna modlitwa i adoracja Najświętszego Sakramentu, potem śniadanie i praca dla Domu – wydawanie posiłków dla ubogich, praca na kuchni, sprzątanie, dbanie o przydomowy ogródek itp. Dzień kończą spotkaniem o 21.00 – wtedy wraz z księdzem rozmawiają o ważnych dla nich wydarzeniach i wspólnie się modlą. Istotnym elementem życia są wspólne wyjazdy, które wzmacniają więzi międzyludzkie i dają możliwość poznawania świata. Wielki nacisk położony jest na wspólnotę, która dojrzewa przy Jezusie. Niebawem pojawi się wychowawczyni, która będzie towarzyszyła młodym ludziom w ich dziesięciomiesięcznym pobycie w „Szkole”. Na koniec planowana jest kilkotygodniowa pielgrzymka szlakiem św. Jakuba.

O „Szkole życia” można przeczytać także tutaj: http://koszalin.gosc.pl/doc/3520457.Razem-ucza-sie-zycia

20161027_090502

 

Szkoła Życia

Dziś rusza długo wyczekiwana przez nas inicjatywa – „Szkoła Życia”. 12 młodych osób zamieszka na poddaszu Domu, aby przez 10 miesięcy tworzyć wspólnotę, w której będą się formować, wspólnie pomagać w Domu, modlić się i dojrzewać do samodzielnego, dorosłego życia.

 

Szkoła życia

Niebawem w Domu ruszy szkoła życia, która jest tworem zaczerpniętym z Francji. W środkowej części strychu w 4 dużych pomieszczeniach (z dwiema łazienkami) na okres jednego roku zamieszkają młodzi ludzie, którzy wraz 2-3 opiekunami tworzyć będą wspólnotę. Celem szkoły jest przybliżenie się do Jezusa, odnalezienie sensu życia oraz osiągnięcie dojrzałości w sprawach ludzkich. Na codzienne życie składać się będą: wspólna modlitwa, praca, konferencje i liczne wyjazdy.

 

str2